Google poinformowało na swoim blogu o wielokrotnych włamaniach do kont GMail setek użytkowników w tym urzędników rządu USA, chińskich działaczy politycznych, urzędników w niektórych krajach azjatyckich, personelu wojskowego i dziennikarzy, ale problem się pogłębia już od stycznia tego roku. Problem może dotyczyć również masowych włamań na konta zwykłych użytkowników.

Google za pomocą swoich narzędzi i systemów wykrywania nadużyć wykryło wiele niestosownych zachowań na kontach użytkowników w tym niepokrywające się logowania i przekierowania poczty na inne podejrzane adresy e-mail. Ponadto w sieci Google wykryło liczne kampanie phishingowe związane z zbieraniem loginów i haseł za pomocą formularzy na podstępnych stronach wyglądających jak te standardowe logowania do poczty GMail. Część podstępnych stron oraz grafika w wiadomościach znajdowała się na serwerach korzystających z usługi DynDNS, co pozwoliło sprawcom wykorzystywać nawet dynamiczne adresy IP.
Jak mogło do tego dojść: Loginy i hasła do kont GMail zapewne zostały wyłudzone za pomocą spreparowanej strony niemal identycznej do tej logowania z Google GMail. Sposób w jaki potencjalni włamywacze mogli wyłudzić informacje autoryzacyjne jest znany od lat, a mianowicie chodzi tutaj głównie o metody socjotechniczne polegające na przekonaniu użytkownika do zalogowania się na potencjalnie niebezpiecznej stronie logowania (technika phishing'u) do konta GMail na obcym serwerze, ale to nie wszystko. Podejrzewamy, że w dużym stopniu do tego przyczyniły się szkodliwe keyloggery monitorujące aktywność w systemie i inne niebezpieczne oprogramowana instalowane na komputerach ofiar, które są w stanie wykradać zapisane loginy i hasła z popularnych przeglądarek internetowych, klientów poczty i programów do przechowywania haseł. W tym roku roi się od szkodliwego oprogramowania i gwałtownie wzrastającej cyberprzestępczość.
Problem się pogłębia i dotyczy wszystkich: Konta zwykłych użytkowników mogą zostać użyte w celu wykradzenia tożsamości np. do rozsyłania masowego spamu (także w serwisach społecznościowych) i kolejnych akcji phishing'owych.
Dla bezpieczeństwa Google sugeruje: - używać dwuskładnikowego uwierzytelnienia
- stosować silne hasła
- monitorować podejrzane ostrzeżenia aktywności na koncie GMail
- sprawdzać ustawienia konta, czy ktoś nie wprowadził przekierowania poczty na inny adres e-mail
My dodamy: - nie zapisywać haseł w przeglądarkach internetowych i programach pocztowych (jedynie login), jeśli już używajcie możliwego dodatkowego hasła na profil (Master Password)
- uważać na wiadomości scam w serwisach społecznościowych i w listach na poczcie e-mail